October 10th, 2008
Prezydent chce jeździć, prezydent będzie? To jest nudne, męczące i upokarzające. Politykę zagraniczną prowadzi ranga i poziom mówi, iż jedzie szef rządu, to prezydent mógłby sobie przebaczyć. Kiedy chce, niech jedzie, natomiast mamy ważniejsze problemy aniżeli podróże pana prezydenta - mówił w Kontrwywiadzie RMF FM Stefan Niesiołowski, wysłannik PO i wicemarszałek Sejmu.

Podobne artykuły:
  Kapkowski: SB odgrywała pozytywną rolę
  Kwaśniewski: To świadectwo zemsty
  Komorowski: Kaczyński sprzedał dobre imię za 300 zł
  Winiecki: Na Radę Gabinetową wyprawić zastępców